Złoty coraz mocniejszy, który na tym korzysta?

Złoty coraz mocniejszy, który na tym korzysta?
Category: inne
27 lipca, 2020

*Niższe koszty kredytów po walutach, tańsze wycieczki jak i równiez zakupy za granicą. To korzyści, które daje naszej firmie rosnący przy siłę złoty. Boom dzieki zakupy po Stanach blyskawicznie jednak nie wróci. Dolar musiałby kosztować mniej niż 2, piecdziesiat zł. *

Od czasu ponad r. złoty stale się umacnia. Od połowy lutego 2009 roku – gdy ó kosztowało prawie pięć złotych, dolar niemalze cztery złote, a frank szwajcarski ponad trzech, 30 zł – zyskał w stosunku do najważniejszych walut o około 20 procent.

Póki co nie ma jednak szans na powrót do poziomów z wakacji w 2009 roku. Wtedy dolar jak i równiez frank szwajcarski kosztowały nawet 1, 95 jak i równiez 2, 02 zł, natomiast euro zbliżyło się az do poziomu 3, 20 zł.,

ZOBACZ JAK ZMIENIAŁ SIĘ KURS ZŁOTEGO OD LUTOWEGO DOŁKA W 2009 ROKU

| [ EURO

]( # ) |
| — | — | — |

(kliknij diagramy, by powiększyć)

Zdaniem analityków waluty będą jeszcze tańsze. Z prognozy* *wynika, że zbytnio pół r. nasza waluta zyska średnio o około trzy procent i na wakacjach trzeba będzie płacić: za euro 3, 78 zł, zbytnio dolara 2, 74 zł, a zbytnio franka szwajcarskiego 2, 57 zł. Czyli o kilkanaście groszy mniej niż obecnie.

PROGNOZY DLA EURO, DOLARA, FRANKA SZWAJCARSKIEGO W OKRESIE: MIESIĄCA (1M), PÓŁ ROKU (6M), ROKU (12M)

Źródło: na podstawie prognoz analityków.
Jak aktualny kurs przyjęto średnią NBP wraz z 12 marca.

Umocnienie złotego oznacza, że z miesiąca na miesiąc – na przeliczeniu w waluty obce – uzywane przez nas pensje będą warte coraz więcej. Zas to znaczy wymierne korzyści.

Maleją raty, klienta odetchnęli

Powody do zadowolenia mają Polacy, którzy na nabycie mieszkania wzięli kredyty we franku szwajcarskim lub euro.

Kowalski, który wiosną 2008 roku zaciągnął 300 tys. zł pozyczki na apartament denominowanego przy szwajcarskiej walucie przez 30 lat miał do spłacenia 125 tys. franków.

Dzieki początku ubiegłego roku miesięczna rata sięgnęła niemal 1500 zł (przy stałym oprocentowaniu na poziomie: LIBOR + 1, 5 proc. ). W tej chwili jest o 270 zł niższa.

Podobnie – bowiem o 290 zł a mianowicie zmalała rata takiego danego kredytu udzielonego w euro. (przy stałym oprocentowanie w stopniu: EURIBOR plus 1, piec proc. ).

Jak sprawdził m. in. dzięki korzystnemu kursowi stawka kredytu udzielonego w ó może być nawet o jedną czwartą niższaniż w wypadku takiej samej pożyczki w złotych. Marcin Krasoń z Open Finance uważa, że kurs sprzedaży ó musiałby sięgnąć 4, 87 zł – czyli mniej więcej tak wiele ile wtedy, gdy złoty był rekordowo słaby a mianowicie by stawka kredytu we wspólnej walucie zrównała się z ratą kredytów udzielanych w złotym.

W przypadku franka kurs musiałby urosnąć sluzace do 3, 19 zł. Z obliczeń OF wynika, że posiadacze kredytów w szwajcarskiej walucie płacą raty o kilkanaście % niższe niż osoby spłacające kredyty zaciągnięte w złotych.

Tanieją wycieczki i zagraniczne wojaże

Mocny złoty to także tańsze wyjazdy zbytnio granicę. Jednak nie za sprawą obniżenia cen za posrednictwem organizatorów wyjazdów.

– _ Tour operatorzy w tym roku oferują wycieczki w cenach tego rodzaju samych lub nieco wyższych niż zanim rokiem. W pierwszej kolejnosci ofertę rezerwowali wczesnym latem 2009 r.. Wtedy euro kosztowało czterech, 5 zł. Po drugie ubiegły rok branża zakończyła na minusie. W tym momencie musi odrabiać strat _y – mówi Andrzej Glapiak z Enovatis SA, operatora serwisów easygo. pl jak i równiez wakacje. pl.

Całkowity naklad pieniezny wyjazdu z biurem podróży może być jednak niższy niż przed rokiem. Poniewaz zmalały koszty utrzymania w czasie pobytu za granicą.

Bilety wstępu do zwiedzanych atrakcji, obiady w kawiarniach i wedrówki – te informacje w przeliczeniu na złote kosztuje mniej niż pare miesięcy temu.

Za możliwość podziwiania panoramy Londynu wraz z kabiny umieszczonej na wysokim na 135 metrów diabelskim młynie London Eye dziś trzeba zapłacić w przeliczeniu 78 zł. O dwadziescia zł skromniej niż rok temu. Piwo w irlandzkim pubie koło katedry Notre Dame w Paryżu a mianowicie 8, 5 euro a mianowicie jest dziś o 12 zł tańsze niż po lutym 2009 roku. -_ Takie koszty, to często połowa kazdego kosztów wycieczki _- podkreśla Glapiak.

Dzięki umocnieniu złotego konkurencją gwoli rodzimych tour operatorów stają się wedrówki, które można znaleźć w stronach zagranicznych biur podróży.

Tygodniowy pobyt all inclusive w pierwotnym tygodniu czerwca w hotelu Iberotel Palace w egipskim Sharm El Sheikh sposród brytyjskim biurem Thomson kosztuje 1020 funtów czyli 4426 zł. Z Polski możemy polecieć w tym miejscu np. sposród biurem Tui, ale zapłacimy 5283 zł. Różnica kosztuje 857 zł. Niemal dokładnie tyle samo ile kosztuje lot liniami Ryanair sposród Wrocławia az do Londynu i z powrotem.

Zdecydowanie mniej niż przed rokiem zapłacimy za podróz, który na wlasna reke sobie zorganizujemy. Dwie pary, które po pierwszej połowie września chciałyby wynająć dzieki tydzień czteroosobowy bungalow w luksusowym campingu w holenderskim Wassenaar, przy internetowej rezerwacji muszą liczyć się sposród wydatkiem 689 euro. To około 2680 zł. Gdyby za tą samą wycieczkę przyszło zapłacić w połowie lutego ubiegłego roku, do niej koszt byłby o 696 zł wyższy.

Co interesujace w tym przypadku wyraznie taniej jest skorzystać z oferty polskiego pośrednika. Zbyt ten sam domek zapłacimy wtedy wylacznie 155 euro. Razem wraz z prowizją pośrednika sześć noclegów kosztuje 762 zł. To mniej niż za dom o jednakowym standardzie ponad polskim morzem. Nocowanie we wrześniu na campingu w wiosce Mikoszewo na Mierzei Wiślanej kosztują 780 zł, a w Łebie nawet 1200 zł.

Boom na promocje za Oceanem szybko nie wróci

Solidny złoty może skłaniać do poszukiwania sposobnosci w zagranicznych sklepach sieciowych i wortalach aukcyjnych. W lecie 2008 r. Polacy masowo zaczęli kupować: elektronikę, kosmetoligii i odzienia w amerykańskich sklepach. Dziś kurs dolara nie jest już na tyle pomyslny, by oszczędzać na promocjach w AMERYCE.

DODATKOWE KOSZTY ZAKUPÓW Po USA:

  • wartość sluzace do 22 ó – zwolniona z cła i VAT
  • powyżej 22 euro:
    Służba celna okresla wartość celną towaru (cena zakupu transport, ubezpieczenie). Od czasu wartości celnej obliczane wydaje sie cło. Zaplaty celne a mianowicie od 0 do chociazby 12 proc. – są takie same przy całej UE i są ustalane na rzecz danej firm produktów. Sluzace do tej wartości doliczamy 22:00 proc. VAT
    Przykład:

Kupiliśmy po USA aparat fotograficzny za 1000 dolarów. Koszt przewozu to stu dolarów. Wartość celna aparatu to 1100 dolarów. Cena cła to 4, dwa proc. (46 dolarów). Podatek VAT od czasu wartości celnej powiększonej na temat cło (1146 dolarów) to 252 dolary. Całkowity naklad pieniezny to1398 dolarów .

Na wlasna reke przywozimy towar z zagranicy:

  • wartość do 430 euro – zwolniony z cła jak i równiez VAT
  • powyżej 430 euro – metoda taka osobiscie jak w przypadku paczki o wartości powyżej 22 euro

źródło: wiadomosci Izby Celnej we Wrocławiu

Cyfrową lustrzankę Canon EOS 50 D można sprowadzić z NA JUKATAN przez witryna aukcyjny eBay już zbyt około 900 dolarów. Wówczas gdy do tego dodamy koszty przewozu – około 100 dolarów – cła (4, 2 proc. ) i podatku VAT (22 proc. ) okaże się, że aparat kosztuje naszej firmy 1271 dolarów. Czyli 3635 złotych. Przy polskich sklepach internetowych tego typu sam przyrzad możemy kupić za około 600 zł mniej. Zeby zakup tego rodzaju aparatu w USA się opłacał, dolar musiałby kosztować około dwa, 40 zł.

Także kosmetyki i odzież, czyli inne hity zakupów za Oceanem, wciąż są droższe niż nad Wisłą. Kobieca woda toaletowa Calvin Klein Euphoria Blossom (100 ml) w serwisie ebay kosztuje 41 dolarów.

Gdy dodatkowo dodamy wydatek transportu a mianowicie 16 dolarów – jak i równiez 22 proc. VAT okaże się, że perfumy kosztują 199 zł. W naszych sklepach netowych można gryzie kupić zbyt około 160 zł. Zeby zakup w USA się opłacał, dolar musiałby kosztować mniej więcej tyle, jak wiele wtedy gdy był najsłabszy innymi slowy mniej niż 2, 20 zł.

Sportowe buty Nike Jordan JAQ kosztują w serwisie eBay 85 dolarów. Przewóz to nastepne 35 dolarów. Razem wraz z cłem (12 proc. ) i VAT-em buty kosztują 164 dolary, czyli 468 zł. W Polsce można kupić je za 329 zł. Dolar musiałby kosztować 2 złote, by ceny butów kupionych zbytnio Oceanem i w Polsce się zrównały.

Auto zza Oceanu? Jedynie duże jak i równiez raczej używane

Wiecej niz jeden lata temu głośno było o boomie na sprowadzanie samochodów wraz z USA. Zza Oceanu płynęły do nasza firme auta dużo tańsze niż w naszym kraju. Dziś nie ma już o tym mowy. – _ Choć widać lekkie ożywienie po ubiegłorocznym dołku _- przyznaje Krzysztof Jucewicz z serwisu usaautosystem. pl. Fachowcy rynku podkreślają, że choć od dołków z czerwca 2008 roku kalendarzowego dolar umocnił się na temat około trzydziestu pieciu proc., to kryzys spowodował, że ceny aut w Stanach spadły o około 15-20 proc.

Importerzy podkreślają, że nie zaakceptowac wszystkie samochody opłaca się sprowadzać. Najlepsza przebitka wydaje sie byc na dużych i luksusowych samochodach używanych, takich jak np.: Chevrolet Escalade czy Lincoln Navigator. Także SUV-y i pick-upy wraz z drugiej ręki można kupić taniej niż nad Wisłą. – _ Za Jeepa Grand Cherokee z 2009 r. nalezy zapłacić od momentu 200 az do 265 tys. zł. Sposród USA można ściągnąć go za około 180 tys. zł _ – mówi Jucewicz.

Decydujący wpływ w cenę samochodów z NA JUKATAN mają: cło (12 proc. ), banderola (18, 6 proc. gwoli aut na temat pojemności przeszlo 2000 cm sześc. ) i VAT (22 proc. ). Za ich sprawą samochód kupiony w AMERYCE za dwadziescia tys. dolarów, kosztuje kontrahenta z Naszego kraju 32, piec tys. dolarów. Do tego dochodzą opłaty za transport. Średnio to suplementarny koszt rzędu 3000 dolarów.

Coraz bardziej opłacalne staje się sprowadzenie auta z Swiata. Trzyletni VW Golf 1-wsza. 9 TDI (diesel, tok około 50 tys. km) w Niemczech można kupić za około 13 tys. euro. Wówczas gdy euro było rekordowo mocne takie wóz kosztowało 63 tys. zł. Dziś ten sam samochód jest aż o dwunastu, 5 tys. zł tańszy.

Dlaczego nie tanieje etylina?

Umacniający się w stosunku do dolara złoty musi też chronić nas zanim drożyzną w stacjach benzynowych. Walutą, która płaci się za ropę na światowych rynkach wydaje sie bowiem amerykański dolar.

Tak było w lecie 2008 roku. Wtedy koszty ropy biły historyczne rekordy. Za baryłkę płacono nawet 145 dolarów. Ale dolar kosztował nieduzo ponad dwóch złote jak i równiez tylko dzięki temu nie płaciliśmy przeszlo 5 zł za litr benzyny.

Z kolei na początku ubiegłego roku kalendarzowego przed drożyzną na stacjach uchroniła naszej firmy głęboka poprawka na rynku materialów. Rekordowe osłabienie złotego zbiegło się w czasie z tymze, że baryłka ropy kosztowała mniej niż 50 dolarów.

Od tego momentu złoty umocnił się w stosunku do dolara o wiecej niz 25 procent. Ale tuz przy tankowaniu zupełnie tego nie odczuwamy. Wręcz przeciwnie – jak wyplywa z najpózniejszych danych GUS – przy lutym powietrza były na temat 14 proc. droższe niż przed rokiem. Powód? Baryłka ropy kosztuje blisko dwa razy więcej niż na początku 2009 roku.

Eksporterzy i emigranci nie mają powodów do radości

Umocnienie złotego z pewnością nie weseli Polaków, którzy zdecydowali się na pracę za granicą, by sposród oszczędnościami wrócić do panstwa. Polak, który w Dublinie zarabia dwa tysiące ó po przeliczeniu na złote zarabia dziś o 2000 zł w mniejszym stopniu niż przy lutym ubiegłego roku. Swoim kolega sposród Londynu, który zarabia tysiac piecset funtów, dziś po przeliczeniu dostaje w konto na temat 800 zł mniej niż przed 13 miesiącami.

Powodów do zadowolenia nie mają też polscy eksporterzy. Oni za artykuly sprzedawane zbyt granicę, dostają w przeliczeniu na złote mniej niż rok temu. Przedsiębiorca, który sprzedał artykul za 5000 euro dostawał wtedy po przeliczeniu 24, 5 tys. zł. Dziś na swoim konto – za ów sam artykul – wpłynie nieco przeszlo pięć tysięcy złotych mniej.

Ekonomiści podkreślają jednak, że nie ma powodów do niepokoju o kondycję eksporterów. Bowiem dawali te banki sobie radę nawet wtedy, gdy euro było o ponad 20 proc. tańsze niż dziś. A ubiegłoroczne osłabienie złotego paradoksalnie pomogło im przetrwać czas krachu i wspomogło gospodarkę. Wyjątkowo opłacalny wywóz towarów był a mianowicie obok rosnącej konsumpcji a mianowicie kołem zamachowym gospodarki.

Strażnicy państwowej kasy mogą się cieszyć

Mocniejszy złoty to natomiast powód do uciecha dla szefa resortu finansów. Maleją albowiem: wycena naszego długu zagranicznego – obniza się prawdopodobieństwo przekroczenia progów ostrożnościowych wobec Produktu Krajowego Brutto a mianowicie i koszt obsługi naszego zadłużenia. Dzieki czemu maleją koszty budżetu państwa.

A przy przyszłym r. mocna waluta pozwoli w oszczędności tuz przy wpłacaniu polskiej składki az do wspólnej kasy w Brukseli.

Zadowoleni mogą być tez włodarze NBP. Umacniający się złoty – dzięki tańszemu importowi a mianowicie zabezpiecza poprzednio wzrostem inflacji.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy