Wzrosty, ale jakieś takie dziwne

Wzrosty, ale jakieś takie dziwne
Category: gielda
Author:
27 lipca, 2020

Dzisiejszą sesję można ocenić, jako duze rozczarowanie. Być może brzmi to trochę dziwnie, wówczas gdy indeks WIG20 zyskuje 1, 4 proc. przy obrotach które przekroczyły 1 mld zł, aczkolwiek niedosyt wydaje sie byc spory. Sciana 3 tys. pkt., która powoli staje się barometrem nastrojów na GPW pozostała nienaruszona.

Przy krótkim okresie sytuacja na rzecz wzrostów wydaje sie wręcz wymarzona. Dane z USA potwierdziły, że sila inflacyjna ustępuje i coraz bardziej można liczyć na to, że FED nie zaakceptowac będzie już straszył rynków kolejną podwyżką stóp. Dziś do tego folderu danych doszła jeszcze inflacja bazowa, po Stanach Zjednoczonych. Core CPI wzrosła w lipcu o 0, 2 proc., przy prognozach rynkowych w stopniu 0, trzech proc. Spowolnieniem gospodarczym w tej chwili nie warto się przejmować, natomiast tym bardziej jego dyskontować. Wiadomosci te zostały jednak praktycznie zignorowane poprzez inwestorów po USA. Dow Jones otworzył się na poziomie 11 234 pkt., jakie mozliwosci oznaczało rozwój o 0, 03 proc.

Indeks WIG20 rozpoczął dziś dzień od wysokiego otworzenia na poziomie 2976 pkt. Zamiast jednak zywiolowo zyskiwać poruszał się za posrednictwem całą sesję pomiędzy 2955 pkt., zas 2996 pkt., by zakończyć notowania poziomem 2979 pkt. Presja dzieki przekroczenie trzech tys. punktów była spora. Kontrakt FW20U6 wyśrubował dziś „maksa” w stopniu 3010 pkt. Cóż więc się właśnie stało?

Na taki tok sesji miało wpływ sporo czynników, spośród których najważniejsze to spadek ceny miedzi w odpowiedzi na pogłoski, że strajk w największej kopalni miedzi w Chile może się wkrótce skończyć. W efekcie akcje KGHM przez całą sesję traciły w wartości jak i równiez dopiero w końcówce sesji „wyszły dzieki zero”. Drugi z ludzi czynników jest nieco trudniejszy do wychwycenia. Można to nazwać deficytem popytu, badz być może trafniej popytem reglamentowanym. Nie było szturmu na akcje, a jedynie dobieranie sluzace do portfeli walorów, by nie spowodować nazbyt dużego wzrostu indeksu. Pozostałe giełdy regionu też dziś reagowały bardzo zrównoważenie. Parkiet w Czechach zyskał jednej, 1 proc., zaś węgierski BUX tylko 0, trzech proc. Być może to trochę spiskowa teoria dzisiejszych notowań i po prostu mieliśmy nadal długi weekend, zaś do firm turystycznych udali się dziś jedynie pracoholicy, jednak przed dodatkowymi sesjami musi to trochę zastanawiać.