Toruń: Ponad 170 mln zł na rozwój sieci tramwajowej

Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

Kosztem 173 mln zł władze Torunia modernizują spedycja tramwajowy na terytorium miasta. Kontrowersje wzbudza projekt budowy, kosztem 30 mln zł, odnogi torowiska do siedziby kampusu o. redemptorystów.

Odnawianie realizowana w ramach dwóch dużych projektów, dofinansowanych przez UE, przewiduje m. in. budowę nowych linii tramwajowych po kierunkach: północnym, zachodnim i wschodnim. Linia w kierunku południowym, wiodąca poprzez most drogowy na obszary po drugiej stronie Wisły, została rozebrana w latach 90. i miasto w tej chwili nie planuje jej odtworzenia.

Na plan pn. „Rozwój sieci lacznosci tramwajowej po Toruniu po latach 2007-2013” miasto wyda prawie 85 mln zł, z czegoz połowę swiadczy dofinansowanie wraz z UE. Za dwa okres w Toruniu będzie dzięki temu funkcjonować system zarządzania ruchem drogowym, system danych pasażerskiej i powstanie trasa tramwajowa sluzace do głównego kampusu UMK, obsługiwana zmodernizowanym taborem.

W ramach zainicjowanego przez samorząd województwa aplikacji budowy zwawej kolei metropolitalnej Bydgoszcz-Toruń BiT City miasto dostanie 88 mln zł na zintegrowanie z nią komunikacji miejskiej.

„W takim mieście jak Toruń rozwój sieci tramwajowej jest pierwszorzędny. Tramwaj jest najbardziej pokojowy zarówno na rzecz mieszkańców, jak i równiez samego miasta, ale tego rodzaju działania wymagają także długoletnich przygotowań, które czynimy” – powiedział przy środę w czasie konferencji prasowej Michał Zaleski, prezydent Torunia.

Kontrowersje pobudza pomysł magistratu, by jako jedna z pierwszych została wydłużona linia prosta tramwajowa wraz z centrum miasta w kierunku zachodnim. Od obecnej pętli przy minionych zakładach Merinotex tory mają prowadzić nieopodal planowanego przed chwila centrum komercyjnego do Portu Drzewnego, innymi slowy siedziby akademii założonej za posrednictwem o. Tadeusza Rydzyka.

Naklad pieniezny tej lokaty szacowany wydaje sie wstępnie w 30 mln zł, sposród czego miasto musiałoby wyłożyć 20 proc., a reszta pochodziłaby wraz z źródeł zewnętrznych, głównie wraz z UE jak i równiez od inwestorów budujących centra handlowe. W opinii prezydenta Torunia, gest pasażerski stymulować będą nowe sklepy jak i równiez planowane inwestycje zakonników: duzy kościół z kaplicą papieską i srodek „Polonia in Tertio Millenio”.

Opozycja, przede wszystkim radni NA, skrytykowali pomysł, jako bezsensowny w świetle potrzeb miasta. Jak ocenił wcześniej rajca Paweł Gulewski (PO), to inwestycja „na zamówienie jakiejs, prywatnej osoby”, a prezydent Zaleski „spłaca w tenze sposób pewne zobowiązania, podjęte przed kampanią wyborczą” wzgledem redemptorystów, którzy wspierali jego kandydaturę.

„To zarzut bezmyślny, kreowany za posrednictwem ludzi, którzy nie lubią, bądź nienawidzą inwestycji Kościoła Katolickiego. Ponizsza inwestycja (budowa linii tramwajowej – PAP) związana wydaje sie byc z postepem Torunia w określonym kierunku, możliwością pozyskania na ten cel środków finansowych jak i równiez rozwojem w najwyzszym stopniu przyjaznej postaci transportu” – podkreślił przy środę Zaleski.

Budowa linii do Portu Drzewnego mogłaby zakończyć się w 2014 roku. Władze miejskie zastrzegają jednak, że jej struktura jest uwarunkowana faktycznym rozpoczęciem planowanych w pobliżu inwestycji.

Dłużej na realizację poczeka budowa połączenia tramwajowego z północnymi obrzeżami miasta, glównie obszarem tak zwanym. JAR, to znaczy zajmowanym kiedys przez radziecką jednostkę wojskową, gdzie dzierzy w przyszłości powstać osiedle dla 30 tys. mieszkańców. Wstępnie zakłada się, że tramwaj dotrze tu około roku 2025. (PAP)

olz/ mki/