PKB Polski polski urośnie o 3, szesc proc.? Możliwe, że będzie jeszcze swietnie

PKB Polski polski urośnie o 3, szesc proc.? Możliwe, że będzie jeszcze swietnie
Category: gospodarka
27 lipca, 2020

Założenia resortu przewidują też, że PKB wzrośnie o trzech, 9 proc. w r. 2019 i 2020. „Podstawowym czynnikiem wzrostu będzie zainteresowanie konsumpcyjny domach. W horyzoncie Programu rzeczywiste tempo wzrostu PKB będzie stopniowo przyspieszać, do 3, 9 proc. w latach 2019-2020” a mianowicie przewiduje „Program Konwergencji. Aktualizacja 2017”.

Aktualny na rady wiceminister finansów Leszek Skiba powiedział, że przygotowana przez resort prognoza jest „optymistyczna, ale nie zaakceptowac nadmiernie optymistyczna”. Wyjaśnił, że wzrost gospodarczy w Polsce bazuje z jakiejs strony na wzroście spożycia indywidualnego, natomiast z drugiej na wzroście inwestycji. – Dynamika postepu inwestycji jest dosyć intensywna. Mamy istotny czynnik, którym jest lepsze wykorzystanie środków europejskich a mianowicie podkreślił.

Resort finansów zakłada, że w 2017 r., w efekcie oczekiwanego przyspieszenia przy wydatkowaniu środków unijnych z punktu widzenia finansowej 2014-20, inwestycje zwiększą się a mianowicie w ujęciu rocznym – realnie na temat 7, dwa proc. Rozwój na zbliżonym poziomie posiada utrzymać się w pozostalych latach prognozy.

Może być lepiej?

Nie zaakceptowac można wykluczyć, że postep PKB Lokalny będzie wyższy niż prognozowane 3, 6 proc. – powiedział przy środę w Warszawie wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński, który uczestniczył w spotkaniu Klubu Radców Handlowych w Krajowej Izbie Gospodarczej. Radcom przedstawił podstawowe założenia rządowej Strategii dla Odpowiedzialnego Rozwoju, mówił też o kandydaturze Łodzi sluzace do organizacji Expo 2022.

a mianowicie Nasza system gospodarczy bardzo dobrze osobiscie radzi. Tegoroczna prognoza wzrostu PKB kosztuje 3, 6 proc. Nie zaakceptowac wykluczałbym, że będzie więcej – podkreślił Kwieciński.

Wskazał, że duzo międzynarodowych strukturze, które jak dotad wstrzemięźliwie oceniały potencjał postepu PKB Lokalny, podwyższa w tym momencie swoje recenzje. – To pokazuje, że nasza gospodarka działa coraz lepiej a mianowicie zaznaczył wiceminister. – Mamy bardzo porzadne rezultaty, jeśli chodzi o wzrost naszego wlasnego eksportu, rosną też inwestycje – mówił.

– Mieliśmy pewne zmartwienia w inwestycjach w ubiegłym roku, ale to się skończyło a mianowicie zauważył. Przypomniał, że po inwestycjach uzywane są srodki pieniezne unijne. – Ogólnie mówiąc, gospodarka kwitnie – dodał wiceszef MR.

Kwieciński wskazał także, że bezrobocie w kraju jest na rekordowo niskim poziomie jak i równiez wynosi obecnie 8, dwóch proc. – Gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej, największym klopotem naszej ekonomii było bezrobocie, dziś to nie jest problem – powiedział.

Z kolei MFW pozostawił prognozę deficytu sektora finansów ogólnych w 2017 r. w stopniu 2, 9 proc. PKB i obniżył ją w 2018 r. do dwa, 6 proc. z dwa, 9 proc. PKB wcześniej – wyplywa z kwietniowego monitora fiskalnego. W oryginalnej prognozie MFW podniósł natomiast ścieżkę długu publicznego.

Wedle aktualnymi prognozami MFW przy 2019 r. deficyt sektora finansów publicznych wyniesie dwa, 6 proc. PKB, w 2020 r. spadnie az do 2, trzy proc. PKB, w 2021 r. do 2, jednej proc. PKB.

Eksperci: korzystne prognozy

Przedstawione przez resort finansów założenia makroekonomiczne na najbliższe okres, które przewidują stabilny rozwój gospodarczy jak i równiez stopniowy spadek deficytu sektora finansów publicznych są optymistyczne – oceniają ekonomiści.

Główny ekonomista Societe Generale Jarosław Janecki powiedział, że resort finansów założył względnie stabilną dynamikę PKB w najbliższych latach, lecz dane historyczne wskazują, że osiągnięcie tak zaawansowanej stabilności aktywności gospodarki było w przeszłości bardzo klopotliwe. – Polska gospodarka wydaje sie byc gospodarką relatywnie niewielką i otwartą, dlatego czynniki zewnętrzne mają bardzo istotny wpływ na to, jakie mozliwosci się po niej historia – powiedział ekonomista. Zaznaczył, że przewiduje większej zmienności, jeśli rozchodzi o dynamikę wzrostu PKB zarówno przy dół, i górę.

W jego mniemaniu także stabilne obniżanie deficytu sektora finansów publicznych wyraznie poniżej dwa proc. PKB w 2020 r. będzie zadaniem bardzo trudnym. a mianowicie Tym bardziej, że w perspektywie prognoz dysponujemy wybory parlamentarne, większe wydatki związane sposród reformą emerytalną i niezwykle duzo niewiadomych związanych z kształtem systemu podatkowego w Polsce na roku 2018 – powiedział. Według jego te czynniki będą utrudniać obniżanie deficytu.

Janecki uważa, że prognozy powinny być z satysfakcją przyjęte poprzez Komisję Europejską, ponieważ spełniają podstawowe wymogi związane wraz z stabilnością ekonomii i kryteriami fiskalnymi. – Aby osiągnąć wskaźniki pokazane w Programie, w ślad za nimi muszą iść szczegółowe rozwiązania, które muszą być przy Programie Konwergencji przedstawione. Nie wiemy, czy tak się stanie, ponieważ szczegółów nie znamy a mianowicie ocenił. a mianowicie Program wydaje sie bardzo optymistyczny. Ten pogoda ducha może być przez instytucje międzynarodowe kwestionowany. Mamy bowiem do czynienia wraz z wieloma zewnętrznymi czynnikami niebezpieczenstwa – dodał.

Także ekonomista z BZ WBK Marcin Luziński uważa, że wlasciwosci podane przez resort finansów są korzystne. – Nielatwo sobie wyobrazić, że polska gospodarka za posrednictwem tak długi okres będzie w stanie rozwijać się po okolicach 4 proc. Zdaje się, że czynniki strukturalne i demograficzne będą powodować, że tego typu tempo będzie trudne do osiągnięcia a mianowicie powiedział. Zwrócił uwagę, że przyjęte ped wzrostu PKB ma wpływ na poziom innych wskaźników, np. długu publicznego.

W jego mniemaniu założenie, że w mozliwosci trzech lat osiągniemy deficyt w wysokości prawie jednej proc. jest nazbyt optymistyczne. – W kolejnych latach sytuacja demograficzna Polski będzie wpływać na tek krok, że będziemy mieć coraz to więcej emerytów, a raz za razem mniej osób będzie pracowało – dodał. Jego zdaniem nie zaakceptowac będzie to wpływało odpowiednio na gospodarkę, natomiast przyda się do prognozowanego za posrednictwem MF wzrostu płac.

Zobacz też: Samorządy idą do sądu. Skarżą reformę oświaty

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy