Kredyty podatkowe od wiatru i słońca

17 lutego 2021
Category: Ulgi Podatkowej

Podsumowanie :

  • Departament Skarbu USA szacuje, że ulga podatkowa od produkcji będzie kosztować podatników 40,12 miliardów dolarów od 2018 do 2027 roku, co czyni ją najdroższą dotacją energetyczną w świetle obecnego prawa podatkowego.
  • Te ulgi podatkowe zasadniczo zniekształcają rynki i obciążają sieć w sposób, który jest ekonomicznie niezrównoważony.Koszty zapasowe (tj. Koszty utrzymania rezerwowej energii elektrycznej 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu w celu skompensowania przerw w dostawie energii wiatrowej i słonecznej) nie są uwzględniane w szacunkach kosztów energii wiatrowej i słonecznej, co prowadzi do znacznego niedoszacowania kosztów tych źródeł energii.Kraje takie jak Niemcy, Wielka Brytania i Hiszpania zainwestowały w energię wiatrową i słoneczną tylko po to, aby uzyskać wyższe ceny energii elektrycznej dla mieszkań niż Stany Zjednoczone.Jeśli wiatr i słońce naprawdę mają sens, wolny rynek będzie je wspierał bez konieczności dotacji i mandatów.Kongres od dziesięcioleci zapewnia lukratywne federalne subwencje podatkowe dla przemysłu wiatrowego i słonecznego w celu ustanowienia tych gałęzi przemysłu w Stanach Zjednoczonych. Pomimo faktu, że energia wiatrowa i słoneczna dostarcza obecnie 8% energii elektrycznej w kraju, 116. Kongres ponownie chce przedłużyć swoje ulgi podatkowe. Ulga podatkowa na produkcję energii wiatrowej i ulga podatkowa na inwestycje w energię słoneczną to federalne zachęty opłacane przez amerykańskiego podatnika. Departament Skarbu USA szacuje, że ulga podatkowa od produkcji będzie kosztować podatników 40,12 miliardów dolarów od 2018 do 2027 roku, co czyni ją najdroższą dotacją energetyczną w świetle obecnego prawa podatkowego.

    Koszty konsumenckie

    Nie tylko podatnicy subsydiują te branże, ale także konsumenci amerykańscy płacą więcej za energię elektryczną. Podczas gdy ceny paliw kopalnych spadały, a popyt na energię elektryczną był względnie stały, ceny energii elektrycznej wzrosły o 56% między 2000 a 2018 r. , przy czym największe wzrosty pochodziły z wielu krajów, które promowały tworzenie energii wiatrowej i słonecznej poprzez dotacje państwowe i mandaty na ich produkcję. Nadszedł czas, aby Kongres zwrócił uwagę na portfele konsumentów i ponownie przemyślał możliwości przedłużenia ulg podatkowych dla tych branż. Dokonywanie droższych wyborów energetycznych ma bezpośredni wpływ na budżety gospodarstw domowych i naszą międzynarodową konkurencyjność.

    Federalne ulgi podatkowe z tytułu wiatru i energii słonecznej

    Historia federalnych ulg w podatku od wiatru sięga ponad 25 lat. W 1992 r. Kongres uchwalił ustawę o polityce energetycznej, która ustanowiła ulgę podatkową dla energetyki wiatrowej (PTC), zapewniającą ulgę podatkową w wysokości 2,3 centa za kilowatogodzinę energii wiatrowej wyprodukowanej przez kolejne 10 lat eksploatacji obiektu. PTC był wielokrotnie odnawiany, ostatnio na mocy ustawy o środkach skonsolidowanych z 2016 r. (HR 2029, rozdz. 301) z grudnia 2015 r. Oraz ustawy budżetowej z 2018 r. O budżecie dwupartyjnym (HR 1892 sekcja 40409). Obiekty wiatrowe, których budowa rozpocznie się 31 grudnia 2019 r., Mogą kwalifikować się do kredytu skorygowanego o inflację. Obiekty nie muszą produkować energii do 2020 r .; muszą być tylko w budowie. Wartość kredytu została jednak obniżona za lata 2017, 2018 i 2019 odpowiednio o 20%, 40% i 60%.

    Inwestycyjna ulga podatkowa (ITC) na energię słoneczną zapewnia 30-procentową ulgę podatkową na inwestycję kwalifikowalnej instalacji słonecznej. Oznacza to, że podatnicy dosłownie kupują 30 procent każdego panelu słonecznego na dachach lub w przemysłowych farmach słonecznych. Ponieważ 80 procent naszych paneli słonecznych pochodzi z zagranicy, podatnicy w USA pokrywają 24 procent kosztów za granicą. Byłoby to podobne do tego, że podatnicy kupowaliby trzy na dziesięć galonów benzyny kupowanej przez konsumentów w czasie, gdy importowaliśmy 80 procent naszej benzyny. Podobnie jak w PTC, ITC została znowelizowana Ustawą o skonsolidowanych środkach z 2015 r., Która wydłużyła termin wygaśnięcia, ale wprowadziła również obniżenie wartości kredytu do 26 proc. W 2020 r., 22 proc. W 2021 r. 10 procent w 2022 roku i później. W 2022 roku i do wieczności zgodnie z obowiązującym prawem,podatnicy będą kupować co dziesiąty każdy zainstalowany panel słoneczny.

    Prognozy wskazują na zwiększoną produkcję energii słonecznej i wiatrowej przy aktualnym zmniejszeniu ulg podatkowych

    Roczna prognoza energetyczna wydana przez Energy Information Administration na 2019 r. Przewiduje, że produkcja energii wiatrowej i słonecznej osiągnie prawie dwukrotnie swój obecny udział w rynku do 2025 r., Wzrośnie z 8% obecnie do 14% do 2025 r. I zapewni łączny udział 23% do 2050 r. Udziały te wynikają z obecnego wycofywania opisanych powyżej ulg podatkowych. Wzrost produkcji energii słonecznej trwa nadal po wycofaniu ulgi podatkowej na inwestycje w energię słoneczną po 2024 r., Ponieważ OOŚ zakłada, że ​​koszty energii słonecznej będą nadal spadać szybciej niż w przypadku innych źródeł. Oznacza to, że oczekuje się, że łączne wytwarzanie energii wiatrowej i słonecznej dostarczy więcej energii w 2050 r. Niż węgiel czy energia jądrowa. Gaz ziemny, którego ceny mają pozostać niskie, jest jedynym zasobem, który ma dostarczyć więcej energii niż wiatr i energia słoneczna w 2050 r. Technologia gazowego cyklu kombinowanego ma dwukrotnie większy współczynnik mocy niż wiatr i więcejTrzykrotnie większy współczynnik mocy niż energia słoneczna, zużywając o wiele mniej powierzchni niż którakolwiek z tych przerywanych technologii odnawialnych.

    Wiatrowy PTC zakłóca ekonomię wytwarzania

    Wiatrowa PTC może w rzeczywistości spowodować spadek cen hurtowych energii elektrycznej poniżej zera i zmusić inne technologie do zaakceptowania tych cen. W przeciwieństwie do stabilnej i przewidywalnej ceny energii elektrycznej na poziomie detalicznym, ceny rynkowe hurtowej energii elektrycznej mogą ulegać znacznym wahaniom w ciągu dnia – zwykle nazywane cenami w szczycie i poza szczytem – oraz w różnych porach roku. Na przykład ceny hurtowe zwykle wahają się od 30 do 50 USD za megawatogodzinę, ale mogą spaść do ujemnego zakresu lub wzrosnąć znacznie powyżej 500 USD za megawatogodzinę. Producenci wiatru otrzymują równowartość 35 USD za megawatogodzinę w postaci dotacji na podatek od produkcji (dochód przed opodatkowaniem w wysokości 23 USD za megawat), więc producent wiatrowy może nadal czerpać zyski, płacąc sieci za pobór energii elektrycznej, ceny ujemne. Kiedy cena stanie się ujemna,generatory elektryczne faktycznie płacą sieci za pobór energii elektrycznej.

    Zasadniczo ujemne ceny hurtowe wysyłają sygnał o niebezpieczeństwie, który mówi rynkom, że równowaga podaży i popytu w sieci jest ekonomicznie niezrównoważona, a dostawcy muszą zmniejszyć swoją produkcję. Jednak te sygnały rynkowe nie dotyczą wiatru, ponieważ płacą im podatnicy za produkcję energii elektrycznej, niezależnie od tego, czy jest potrzebna, czy nie.

    Ujemne ceny generalnie występują częściej na rynkach, na których występuje duża ilość energii jądrowej, wodnej i / lub wiatrowej. Dzieje się tak, ponieważ każda z tych technologii ma motywację do kontynuowania działania, nawet jeśli jej zakłady tymczasowo płacą sieci za przejęcie energii. Elektrownie jądrowe są projektowane tak, aby działały z pełną mocą, a nie „zwiększały i zmniejszały, co czyni je niezawodnymi, ale nieelastycznymi. W czasach bardzo niskiego popytu elektrownie jądrowe przyjmą ceny ujemne, zamiast przechodzić przez długi i kosztowny proces obniżania swojej produkcji. Podobnie elektrownie wodne czasami przyjmują ujemne ceny na rynkach energii, ponieważ są zmuszone do działania w celu spełnienia wymagań środowiskowych, które zmuszają je do uwalniania wody, niezależnie od tego, czy potrzebna jest energia elektryczna.

    Wiatr i słońce wymagają zasilania awaryjnego

    Celem lukratywnych ulg podatkowych dla energii wiatrowej i słonecznej przez rządy federalne i stanowe jest rzekomo ustanowienie tych gałęzi przemysłu i obniżenie ich kosztów, czyniąc je konkurencyjnymi w stosunku do innych istniejących technologii. Ale w tej logice jest fundamentalna wada, polegająca na tym, że energia wiatrowa i słoneczna są technologiami przerywanymi, wytwarzającymi energię tylko wtedy, gdy wieje wiatr i świeci słońce. W rezultacie potrzebne jest zasilanie rezerwowe, aby dostarczać energię elektryczną za dotknięciem włącznika światła, 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Ta moc rezerwowa może przybierać różne formy, takie jak elektrownie gazu ziemnego, tamy hydroelektryczne, baterie lub inne formy mocy rezerwowej. Ale teKoszty zapasowe nie są powiązane z kosztami energii wiatrowej lub słonecznej, które zgłasza większość organizacji, ani nie są przypisywane producentowi wiatru lub słońca . To skutecznie „zagina krzywą klasyfikacji dla takich wskaźników, jak „wyrównany koszt energii elektrycznej.

    Zwiększenie kosztów technologii wiatrowych i słonecznych powoduje również wzrost kosztów związanych z dodatkowymi liniami przesyłowymi, które są potrzebne do doprowadzenia energii z odległych obszarów, w których jest dużo energii wiatrowej i słonecznej, do głównych linii przesyłowych dostarczających energię do społeczeństwa. Konsumenci płacą rachunki za media za budowę linii przesyłowych dla źródeł przerywanych, podczas gdy istniejące źródła o wyższych współczynnikach przepustowości pozostają odłogowane z powodu mandatów i dotacji źródeł odnawialnych.

    Ceny energii elektrycznej

    Średnie ceny energii elektrycznej w Stanach Zjednoczonych wzrosły o 7% od 2009 do 2017 r., Podczas gdy energia ze słońca i wiatru wzrosła z dwóch do ośmiu procent. W tym okresie zapotrzebowanie na energię elektryczną było dość niskie, więc potrzebnych było niewiele nowych mocy. Stany Dakota Południowa, Dakota Północna, Oklahoma, Kansas, Teksas i Iowa otrzymują obecnie około 30% lub więcej energii wiatrowej i słonecznej, ale wzrostowi temu towarzyszył wzrost cen energii elektrycznej, jak następuje:

    • W Dakocie Północnej ceny energii elektrycznej wzrosły o 32 procent, podczas gdy energia elektryczna ze słońca i wiatru wzrosła z 9 do 27 procent w latach 2009-2017 .
    • W Dakocie Południowej ceny energii elektrycznej wzrosły o 36%, podczas gdy energia słoneczna i wiatrowa wzrosła z 5 do 30% w latach 2009–2017 .W Kansas ceny energii elektrycznej wzrosły o 33 procent, podczas gdy energia elektryczna ze słońca i wiatru wzrosła z sześciu do 36 procent w latach 2009-2017 .W stanie Iowa ceny energii elektrycznej wzrosły o 18 procent, podczas gdy energia elektryczna ze słońca i wiatru wzrosła z 14 do 37 procent w latach 2009-2017 .W Oklahomie ceny energii elektrycznej wzrosły o 18%, podczas gdy energia słoneczna i wiatrowa wzrosła z czterech do 32% w latach 2009–2017 .Wzrosty te miały miejsce nawet wtedy, gdy spadł względny koszt gazu ziemnego i węgla. Kraje europejskie również odnotowały wzrost cen energii elektrycznej, przechodząc na energię wiatrową i słoneczną. Niemieckie stawki za energię elektryczną dla domów mieszkalnych podwoiły się od 2000 r., Głównie z powodu niemieckiej Energiewende – nakazanego przez rząd przejścia z energii atomowej i węglowej na energię wiatrową i słoneczną. W Wielkiej Brytanii cena energii elektrycznej dla mieszkań wzrosła o 27 procent w ciągu zaledwie dziesięciu lat. Niemcy i Wielka Brytania mocno zainwestowały w energię wiatrową i mają wyższe ceny energii elektrycznej dla mieszkań niż Stany Zjednoczone – o 200–300% wyższe. Ceny energii elektrycznej w Hiszpanii były niższe od średniej europejskiej w 2009 r., Ale obecnie należą do najwyższych w Europie, co zmusza ich do ograniczenia dotacji na technologie wiatrowe i słoneczne.

      Rosnące ceny energii elektrycznej są regresywne – biedniejsi ludzie płacą znacznie większą część swoich dochodów za ogrzewanie i chłodzenie swoich domów niż ludzie zamożniejsi. W rezultacie te kraje europejskie doświadczyły wzrostu ubóstwa energetycznego i rosnących oznak niepokoju związanego z cenami energii, takich jak ruch Gilets Jaunes (żółte kamizelki) we Francji.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy